UWAGA!
Strona pekinczyki.eu używa cookies w celu poprawnego działania. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla stosowanych tu cookies. Zobacz Politykę cookies oraz jak je wyłączyć.
czy pekińczyki sie strzyże? - Strona o rasie Pekińczyk
- - - - 18 Grudzień imieniny obchodzi: Laura, Bogusław, Gracjan - - - -
Podstawowe informacje o rasie | Temperament | Budowa ciała | Zachowanie i charakter | Zdrowie i Pielęgnacja | Żywienie | Warunki życia |
czy pekińczyki sie strzyże?
Grupa:
Zarejestrowany




moja mama powiedziała ze pojedziemy do salonu dla psów i że mój daffek będzie troche miał obcinane włosy czesany będzie myty mycie uszów i żębów ..prosze o odpowiedż
 
trudno cos doradzic,ja sama czesze conajmniej dwa razy dziennie , ma piekne dlugie wloski ale nie mam zamiaru Ferbcia obcinac uwazam ze stracilby swoj urok,ale to jest tylko moje zdanie decyzja nalezy do Ciebie

Ja obcinam bo wtedy się nie leni i mamy z mamą i tatą spokój na co najmniej 3 miesiące lub 4 i w zimie też możecie go obciąć bo mu nie jest zimno

Dziewczyny co wy piszecie ,jak mozna obcinac pekinczyka wyglada chyba masakrycznie,niestety piesek to obowiazek i trzeba mu poswiecic czas na czesanie a wtedy linienie nie jest tak uciazliwe,a czy wy jak prz czesaniu wypadaja wam wlosy obcinacie sie na łyso?a skad wiesz ze w zimie nie jest mu zimno?Biedne pieski wspoczuje im

Dziewczyny co wy piszecie ,jak mozna obcinac pekinczyka wyglada chyba masakrycznie,niestety piesek to obowiazek i trzeba mu poswiecic czas na czesanie a wtedy linienie nie jest tak uciazliwe,a czy wy jak prz czesaniu wypadaja wam wlosy obcinacie sie na łyso?a skad wiesz ze w zimie nie jest mu zimno?Biedne pieski wspoczuje im

dzieki za odpowiedż ale ja jednak go nie bede strzygłazgadzam się z nastką

Hej. Jestem nowa na tym Forum. Szukałam czegoś o strzyżeniu pekińczyków i tak trafiłam na tą stronkę. Mój piesek na lato został obcięty z kilku powodów:
1 Bylo mu gorąco
2 często łapie kleszcze bo mieszkamy przy lesie i chodzimy na spacerki, a on biega po krzakach. W futrze ciężko mu je było znaleźć
3 sprawa dywanów których nie dało się wręcz odratować z jego sierści i raczkujące dzieci były cale oblepione w klakach.
Mogłabym pewnie znaleźć jeszcze więcej powodów.
Tak czy siak zdecydowaliśmy się na wizytę u fryzjera i jestem bardzo zadowolona. Piesek też. Uważam, ze wygląda ślicznie. Przypomina trochę mopsa, w każdym razie budzi zainteresowanie wszystkich, a my kochamy go tak samo z klakami jak i bez nich.
A to mój piękny ostrzyżony psiak:

www.voila.pl/319/7cfhz/?1


Ja też nad tym się zastanawiałam ale zdecydowałam że narazie się z tym wstrzymam ja swojemu Nikusiowi obciełam trochę sierści na brzuszku i jest mu trochę chłodniej ale to twoja decyzja i ty ją podejmiesz tylko najpierw o tym pomyśl jak on będzie wyglądał ostrzyżony pozdrawiam

osobiście uważam że pekińczyków się nie obcina!!!!tracą one wtedy swój urok..!..ja swoją Dejzi podcinam delikatnie pod brzuszkiem,aby nie ciągała włosków po ziemi i na dupce aby lepiej zachować czystość tych miejsc